Zewnętrzny edytor ActionScript na Mac’a – TextMate
July 30, 2008 – 8:27 pm | by Robert
O Textmate słyszałem już jakiś czas temu – jakoś nie bardzo miałem wtedy czas i ochotę na testowanie nowego narzędzia. Mimo, że teraz nie jest dużo luźniej z pracą (może właśnie dlatego człowiek się starał trochę uciec
– zainstalowałem i spróbowałem Textmate’a.
Pierwsze wrażenie – nie jest taki śliczny jak go opisywano. Prawdę mówiąc, po przeczytaniu na blogach kilku hymnów na temat Textmate’a oczekiwałem edytora, który co najmniej zacznie samodzielnie pisać kod, który mi jest aktualnie potrzebny. Tak dobrze nie jest:)
Niemniej jednak – kiedy zacznie się w Textmate’cie pracować – jest bardzo fajnie, a po chwili (kiedy opanuje się podstawowe komendy i skróty) – jeszcze lepiej.
Na tym etapie zaczynamy się wgłębiać w dokumentację i odkrywać funkcje, jakie przyprawiają o lekki zawrót głowy – hitem jest dla mnie edytowanie wielu linii na raz lub wstawianie notatek (dla siebie lub innych programistów – linki do miejsc gdzie wstawiono notatkę są dostępne ze osobnego panelu).
Co prawda ja używam (i pewnie tylko do tego będę używał) Textmate jedynie do ActionSctipt’u, ale sam edytor obsługuje większość popularnych składni (oczywiście można definiować kolory na jakie dana składnia się koloruje).
Choć to oczywiste, wpomnę o łatwo dostępnych tabach na jakich umieszczone są skróty do innych plików projektu oraz o zawijaniu kodu. Pisząc ActionScript mamy również dostęp do środowiska testowego Flasha z poziomu edytora. (tak na marginesie – czasami mnie dziwi dlaczego Adobe tak totalnie olało edytor wbudowany we Flasha. A następnie dziwię się jeszcze bardziej z jakiego powodu do niedawna pisałem w tym edytorze
.
Wracając do Textmate’a – dodajmy do tego moc drzemiąca w “hardcorowych” linuxowych edytorach (działą większość komend i skrótów z vim’a – choćby cały system szukania poprzez wyrażenia regularne) + mnóstwo użytecznych “snippetów” + klika innych ułatwiających życie funkcjii.
Całość zapakowana w elegancki, “macowy” interfejs.
Edytor kosztuje 39 euro, można go ściągnąć (30 dniowy trial) i kupić na stronie http://macromates.com/. Gorąco polecam (właścicielom tych 10% ładniejszych komputerów – Textmate jest jedynie w wersji na Mac’a).
